Aktualnie w Szczecinie

O nestorce szczecińskiej plastyki. Grażyna Harmacińska-Nyczka

14 września 2018 - Jolanta Gramczyńska

G. Harmacińska-Nyczka, Domy w mieście, 1962, olej na płótnie

… trzeba pamiętać i dlatego każdy zajrzy do galerii ZPAP Kierat 1 w Szczecinie, kto interesuje się sztuką lat minionych, kogo ciekawi artystyczna osobowość Grażyny Harmacińskiej-Nyczki. A to dobry początek, by poznać odchodzący bezpowrotnie świat naszych twórców.

By z pamięci nie uciekło, co dla nas ważne ….

Jak wyglądało życie artystyczne plastyków szczecińskich po 1945 roku? Dlaczego i skąd przybywali? Jak działali? Co ciekawego stworzyli? Wiele pytań i mało odpowiedzi. Może jest czas, by przyjrzeć się bliżej temu zagadnieniu szczególnie, że odchodzą od nas twórcy z prawdziwego zdarzenia.

Marian i Grażyna Nyczka Marian Nyczka i Grażyna Harmacińska-Nyczka, zdjęcia z okresu młodości (z archiwum rodzinnego malarki).

Grażyna Harmacińska-Nyczka. Rocznik ’26, malarka. Studiowała w Poznaniu i Sopocie.  Dyplom uzyskała w Gdańsku w 1955 roku. Studentka prof. Hipolita Polańskiego, Eustachego Wasilkowskiego, Jana Piaseckiego, a w Sopocie Juliusza Studnickiego i Jacka Żuławskiego. Od 1955 roku mieszkała i pracowała w Szczecinie. Żona wybitnego artysty grafika i malarza Mariana Nyczki, matka dwóch córek. W ciągu swojego długiego, bo 91-letniego życia tworzyła i żyła z pasją. Odeszła w 2017 roku. Przez całe swoje życie emocjonalnie związana była z miejscem urodzenia – Słupcą i Zagórowem, gdzie przed wojną spędzała wakacje u dziadków koło Poznania. Ciekawostką są Jej wspomnienia opublikowane przez Katarzynę Połom na portalu „Zagórów – miejsce z historią”, które naprawdę warto przeczytać (https://miejscezhistoria.wordpress.com/2014/08/10/przedwojenne-wakacje-w-zagorowie-wspomina-grazyna-harmacinska-nyczka/).

Malarka ukochanego pejzażu

Jakiż paradoks! Oto kobieta o silnej i dominującej osobowości obrała za temat przewodni swoich obrazów pejzaż choć zdarzyło się jej popełnić kilka abstrakcji, portretów czy martwych natur. Widoki, które przedstawiała to przede wszystkim nadmorskie krajobrazy, rodzinne okolice, pola i łąki, szpalery drzew wzdłuż drogi i wszystko to, co człowiekowi wyjeżdżającemu za miasto jest potrzebne do osiągnięcia tzw. świętego spokoju. Całości dopełnia pogodna paleta barw. Oglądając jej obrazy nie można się nie uśmiechnąć i głęboko westchnąć z zadowolenia, bo oto wprowadzeni zostaliśmy w stan błogiego nastroju.

Grażyna Harmacińska-Nyczka, Pejzaż z Owidza, 1958, olej na płótnie Grażyna Harmacińska-Nyczka, Pejzaż z Owidza, 1958, olej na płótnie.

Przyroda oglądana Jej oczami to prosta i promienna jasność, to pozytywne postrzeganie natury taką, jaką jest w istocie. Szczególnie jest to widoczne  w akwarelach, które namiętnie malowała w ostatnim okresie życia. Mimo bólu  i fizycznych ograniczeń (choroba rąk) zobaczyć możemy delikatność pociągnięcia pędzla, subtelność koloru i prostą lecz harmonijną kompozycję tematu. Można śmiało stwierdzić  – pejzażystka z wyboru.

Grażyna Harmacińska-Nyczka, Golczewo, szopka przy stawie, akwarela, 17.5.00. Grażyna Harmacińska-Nyczka, Golczewo, szopka przy stawie, akwarela, 17.5.00.

Szczeciński Vintage Art

W latach 60-tych i 70-tych wiele swych prac olejnych poświęciła morzu i Szczecinowi. Przyznam się, że Jej miejskie pejzaże z tego okresu zawładnęły mną całkowicie. Co fascynującego odkryłam? Po pierwsze – nadzwyczaj ciekawe w pierwszym oglądzie, bo nasycone wręcz  bajkowym kolorem płótna. Po drugie – matematyczna prostota kompozycji obrazu. Po trzecie –  syntetyczne i geometryczne ujęcie tematu miasta, ulic, domów. To wszystko razem niezwykle mocno przyciąga uwagę odbiorcy.

Grażyna Harmacińska-Nyczka, od lewej: Domy w mieście, 1962, Kompozycja perłowa, 1963, Zaułki, 1963, olej na płótnie Grażyna Harmacińska-Nyczka, od lewej: Domy w mieście, 1962, Kompozycja perłowa, 1963, Zaułki, 1963, olej na płótnie.

Patrząc na te właśnie obrazy odczuwa się jakąś nostalgię, przywołują się wspomnienia z dzieciństwa. Przypominają się opowiadania rodziców i dziadków o tym mieście, do którego przybyli, w którym zaczął się początek naszego życia. Przyjemna, bo słodka melancholia, gdy sobie człowiek uświadomi, że to było kilkadziesiąt lat temu, a czas tak szybko płynie … .

Grażyna Harmacińska-Nyczka, Statek, olej na płótnie, 1961 Grażyna Harmacińska-Nyczka, Statek, olej na płótnie, 1961

W pracowni malarki

Niewielkie atelier na ostatnim piętrze budynku w centrum Szczecina było miejscem pracy malarki. Oprócz niezliczonej liczby książek, zamówionych ram do obrazów różnej wielkości, prac wykonanych i ukończonych wiele lat temu, a czekających na swój moment prezentacji zobaczyć można wiele bibelotów, pamiątek, nagród i zdjęć. Pracownie artystów to miejsca niezwykłe i pełne tajemnic. w 2010 roku miałam przyjemność być zaproszona przez malarkę do Jej pracowni i ponownie, kiedy spotkałam się z Jej córką Panią Małgorzatą Nyczka-Pisarską. To dzięki Jej uprzejmości mogłam zamieścić na blogu zdjęcia, których nigdzie indziej nie znajdziecie i uzyskać ciekawe informacje. Choćby jak ta, poniżej, która niech będzie zapowiedzią kolejnych wpisów o tej niezwykłej kobiecie i malarce.

W pracowni Grażyny Harmacińskiej-Nyczki, 2018 W pracowni Grażyny Harmacińskiej-Nyczki, 2018

Jej drugą miłością po malowaniu było fotografowanie. Upamiętniała wystawy i wernisaże z ich bohaterami w roli głównej. Ta pasja przełożyła się na bogate domowe archiwum, które w połączeniu z Jej młodzieńczymi pamiętnikami pisanymi przed i w trakcie wojny, a potem już poważniejszymi w charakterze notatkami o pracy, szczecińskim środowisku twórczym stanowią znakomity materiał badawczy dla historyków sztuki tego regionu. Aż prosi się, by ta dokumentacja została opracowana tak, by mogła powstać ciekawa publikacja  poświęcona twórczości Grażyny Harmacińskiej-Nyczki  – współtwórczyni środowiska plastyków w powojennym Szczecinie.

Grażyna Harmacińska-Nyczka Grażyna Harmacińska-Nyczka

Aktualna wystawa prezentuje jedynie wycinek twórczości malarki – malarstwo olejne. Zapowiadane są kolejne. I to cieszy. Wystawę można oglądać do połowy października 2018 roku. Obejrzenie tej właśnie wystawy po wakacjach dobrze nastraja i daje szansę na lepszą asymilację z dniem codziennym. Więcej ciekawostek znajdziecie na Fb. Zapraszam serdecznie.

Komentarze

2 odpowiedzi na “O nestorce szczecińskiej plastyki. Grażyna Harmacińska-Nyczka”

  1. Katarzyna Połom napisał(a):

    Pani Grażyna była jedną z najbarwniejszych postaci, z jakimi miałam przyjemność się zetknąć, poznać bliżej, rozmawiać. Malowała wprawnie nie tylko pędzlem, ale i słowem. Snuła swoje opowieści z niebywałą lekkością, zachwycała dowcipem i autoironią – słuchanie Jej było dla mnie zawsze wielką przyjemnością. Tak wielką, że zwykle zupełnie zapominałam o próbach notowania tego, o czym mówiła, skupiając się na chwili… Wielka szkoda.

    Pozdrawiam

    • admin napisał(a):

      Pani Katarzyno,
      absolutnie się z Panią zgadzam. Niezwykłość Pani Grażyny jako człowieka i artysty była wielka. Stąd też, jak sądzę, żal wielki, że nie ma Jej wśród nas… . Na szczęście i to dzięki Pani udało się ocalić wyjątkowy zapis osobistych wspomnień malarki z dzieciństwa. Jestem Pani za to wdzięczna i myślę, że nie tylko ja.
      Z serdecznymi pozdrowieniami ze Szczecina
      J.Gramczyńska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostatnie wpisy
Tagi
"Filharmonia w obiektywie", "Malczewscy. Figura syna", "Zdzisław Beksiński – opowieść cieniem", 12. Międzynarodowy Festiwal Sztuki Wizualnej inSPIRACJE „Breathtaking”, 14 02.2018, abstrakcja, Adam Marczyński, afisz, Agata Wolniewicz, Agnieszka Masztalerz, Akademia Sztuki w Szczecinie, akryl, Akwaforta, akwarela, akwatinta
, album „Leszek Żebrowski – skazany na plakat”, Aleksandra Jadczuk, Alembic Cache Passes (Time-snark), alkid, Analog Recovery 1984, André Malraux, Andrzej Adam Sadowski, Andrzej Wróblewski, Andrzej Zwierzchowski, Anna Niemiec, Artur Żmijewski, artykuły, artyści, artysta, asamblaż, aukcja charytatywna, Aurora Lubos, autentyczność pochodzenia, autorstwo, awers, Bela Komoszyńska, blejtram, Bogna Jarzemska-Misztalska, Bożena Galant, Bronisław Kierzkowski, cena końcowa, cena wylicytowana, cena wywoławcza, collage, Dama z Gronostajem, Desa Unicum, dibond, Dom Aukcyjny Rempex, dr Szymon Piotr Kubiak, Droit de suite, druk, druk płaski, druk sitowy, druk wklęsły, druk wypukły, drzeworyt, Edmund Gomolicki, edukacja kulturalna, Edward Dwurnik, emalia, Emotion Loader, environment, Eryk von Zedtwitz, Eugen Dekkert, falsyfikat, Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, filharmonia w Szczecinie, fotografia, fotografia barwna, fotografia czarno-biała, Franciszka Themerson, Fritz Modrow, Fruit of the lump, Gabi Kulka, galeria Poziom 4., Galeria ZPAP Kierat I w Szczecinie, Gary Stewart, gipsoryt, grafika, grafika artystyczna, grafika użytkowa, grafika warsztatowa, Grażyna Harmacińska-Nyczka, Grzegorz Szponar, Hanna Kaszewska, Hans Georg Gadamer, Hans Hartig, Henryk Stażewski, I Biennale Plakatu Ekologicznego, instalacja, inwestowanie w sztukę, Izabela Kita, Jacek "Budyń" Szymkiewicz, Jacek Cypryjański, Jacek Malczewski, Jacek Yerka, Jan Bujnowski, Jan Lebenstein, Jan Tarasin, Jerzy Duda-Gracz, Jerzy Nowosielski, Jerzy Tchórzewski, Jon Rafman, Julius Friedrich Ludwig Runge, kamienioryt, Kasia Zimnoch, Katarzyna Słuchocka, Kazimierz Mikulski, Klub Kolekcjonerów, Klubu Kolekcjonerów, kolaż, Kolekcja Czartoryskich, kolekcjoner, kolografia, Konrad Juściński, kopia, kreda, krosno, Kryspin Pawlicz, Krzysztof Zlewski, kultura, kulturalne dziedzictwo, Kuratorka wystawy "Malczewscy. Figura syna" dr Beata M. Wolska, kwestionariusz artysty, Kwestionariusz Prousta, lawowanie tuszem, Lena Wicherkiewicz, Leon Tarasewicz, Leonardo da Vinci, lex et artis, licytacja telefoniczna, linoryt, litografia, Ludwig Manzel, malarstwo, malarstwo abstrakcyjne, Malarstwo dr Aleksandry Jadczuk, malarstwo olejne, malarstwo temperowe, Margaret Wossidlo, Margarete Wosidllo, Marian Bogusz, Marian Nyczka, Marika, Marlena Lenart, Martin Derbyshire, mezzotinta, Michał "Bunio" Skrok, Michał Kowalonek, miedzioryt, Miejsca. Rekonstrukcja IV. Galeria 4.Poziom, miejski pejzaż, Miłośników Malarstwa i Sztuki Dawnej w Szczecinie, Mirosław Bałka, Misia Furtak, młodzi artyści, MN w Szczecinie, Monika Sosnowska, monotypia, Mr Lump, mural, Muzeum Narodowe w Szczecinie, Muzeum Sztuki Współczesnej Kiasma, muzyka, Natalia Przybysz i Paulina Przybysz, Natalia Sikora, Nowe brzmienie big beatu, obraz, obrazy dr Aleksandry Jadczuk, odwrocie, Off Marina, Olaf Deriglasoff, olej, ołówek, Open Heart Warrior, Ostatnia ryba, Oswald Gette, Otto Lang-Wollina, Otto Lange-Wollin, Otto Tarnogrocki, pastele, Paulina Ratajczak, Paweł Althamer, Paweł Kleszczewski, pejzaż, Piotr Lengiewicz, Piotr Pauka, Piotr Uklański, Piotr Zioła, plakat, Plakat Aleksandry Zaborowskiej, Plakat I Biennale Plakatu Ekologicznego, Plakat Magdaleny Tyczki, Plakat Marceliny Rydelek, plalkat, plastyka szczecińska, podobrazie, podpis, podpis artysty, polska piosenka, polska sztuka współczesna, poster, prawo i sztuka, Prof. Leszek Żebrowski, Rachel Rossin’ 87 (USA), Rafał Malczewski, rerwers, Roman Opałka, rysunek, rzeźba, rzeźbiarz, rzeźby drewniane, sepia, serigrafia, sitodruk, Skubas, Słupca, Stanisław Biżek, Stanisław Fijałkowski, Stefan Gierowski, Stefan Themerson, street art, sygnatura, sygnowanie, Sylwia Zawiślak, szkło, sztuka, sztuka dawna, sztuka wideo, sztuka współczesna, Tadeusz Kantor, Tadeusz Rolke, technika własna, tempera, Teresa Pągowska, Tomasz Rzeszutek, Tomasz Wojtysek, Trafostacja Sztuki, trzy różne sposoby licytowania, twórca, tworzę się, Tymon Tymański, video art, Vintage art, wadium, Warszawska Orkiestra Rozrywkowa im. Igora Krenza, warsztaty, węgiel, wideo, wideo art, Wilhelm Sasnal, wirtualna prezentacja obrazów „De Profundis – Beksiński VR”, Witold Maćków, Włodzimierz Pawlak, Wojciech Ciesielski, Wojciech Fangor, Wojtek Go, wykłady z zakresu historii sztuki, wystawa, Wystawa sztuki w wieży Gocławskiej w Szczecinie, wywiady, XXVI Aukcja Wielkie Serce Kraków 2017, XXVII Aukcja Wielkiego Serca, Zagórów, zakup z limitem ceny, Zamek Książąt Pomorskich, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie, Zdzisław Beksiński, Zenon Owczarek, Zoom na Szczecin. Punkty Widzenia, Zoom na Szczecina. Punkty Widzenia
+Więcej
Trwa ładowanie